Wielki, ciężki budda

© Bartłomiej Magierowski
Pamiętacie tego buddę? W jednym z filmów z Van Dammem wyleciał w powietrze. Kłamali, jak to zwykle w Chinach. Byłem tam rok temu, dalej stoi i pozdrawia turystów rączką. Nazywa się Polin, żeby go odwiedzić trzeba poświęcić cały dzień na to (okolice lotniska), wyspa Lantou, polecam. Wyobraźcie sobie, że niektórzy ludzie wchodzą na górę na kolanach. Ja ledwo się tam wdrapałem, a na kolanach... Chyba bym przeszedł na chrzecijaństwo, gdybym był wyznawcą buddyzmu niż tam tak wchodził.
Kategoria: miejsca
Aparat: Nikon Coolpix 2200 (cyfrowy)
Dodano dnia: 16.2.2006
Licznik odsłon zdjęcia: 15136
Średnia ocen: brak ocen!
ISO: 50 | Aperture: f/3.4 | Shutter: 10/8200s | Mode: Normal program | Focal length: 8.1mm | Date taken: 10.02.2005 11:27
Komentarze do tego zdjęcia:
- TEKSTY:
- Fotografia
- Dzienniki
- Prasowe
- Felietony
© copyright Bartłomiej Magierowski - wszystkie prawa autorskie zastrzeżone



Święty Boże (Buddo?), jak jesteś Na Lantau to nie jedź do Po Lin. Pójdź w góry (byle nie latem). Polecam sunset Peak - 869 metrów nad wodą , widok na lotnisko i cisza i spokój... Oj, wiele godzin tam przesiedzialem... Lantau to spokój w HK.
Ocena: brak oceny