Dzienniki z Chin
Pamiętniki, zapiski z życia w Chinach
Zaczynam naprawdę współczuć chińskim uczniom. Dopiero teraz w Kraju Środka zaczynają się wakacje, ale czy dla nich jest to odpoczynek od nauki? Właśnie nie jest. Syn mojej znajomej ma dodatkowe lekcje matematyki przez całe wakacje, codziennie. Jej siostrzenica około 3 godziny dziennie będzie miała dodatkowe lekcje online. Poza tym w trakcie wakacji mają do przeczytania 4 lektury! Powinni też ćwiczyć codziennie pisownię chińskiego. Chcielibyście takie wakacje? Czy to jest odpoczynek dla młodych ludzi?
Podoba mi się, że powoli wraca moda na tradycyjne chińskie suknie qipao. W mojej galerii jest dużo takich zdjęć, takich ubiorów. Zawsze zachwycały mnie zgrabne Chinki w kolorowych, haftowanych strojach. Motywy smoków, feniksów, motywy kwiatowe, świetnie dobrane palety kolorów, jedwabiste i zwiewne tkaniny lub nieco cięższe, bardziej eleganckie suknie. Sieć sklepów z Szanghaju z takimi ubraniami rozszerzyła swoją działalność i są one dostępne w wielu dużych miastach Państwa Środka. Poza tym w miejscach, które są atrakcjami turystycznymi można wynająć takie stroje, zorganizować makijaż i fotografa. Wiele dziewczyn ma już albumy z takimi zdjęciami. Ja też mam kilka nowych tematów fotograficznych i wkrótce będę je prezentował. Niestety na wszystko brakuje czasu, bo wypadałoby tą stronę już zmienić i dostosować do urządzeń mobilnych. Mam to na uwadze i jak tylko zorganizuję kilkadziesiąt wolnych godzin to popracuję nad nowym kodem.
W Kraju Środka telewizja cyfrowa ma chyba nadprodukcję. Jak zwykle setki filmów i seriali o wojnie domowej, wojnie z Japonią. Poza tym wiele filmów o współczesnych, bohaterskich żołnierzach. Wkroczyła też nowa moda na seriale sci-fi, podróże w czasie i oczywiście zombie. W tłumaczeniu oryginalny tytuł: "Walking dead zombie", oczywiście chińska wersja. Jest też trochę filmów kina amerykańskiego i europejskiego. Filmy właściwie dobrane pod kątem poprawności politycznej i historycznej. Jest też dostępnych bezpłatnie kilka nowszych produkcji, jak "Blade runner 2049". Chiny oferują cyfrową telewizję i VOD na niesamowitą skalę. Zablokowano tutaj Prime Video, HBO czy Netflix. Nawet jeśli ktoś ma dostęp wykupiony poza Chinami to często serwisy te są niedostępne nawet przez VPN.
W Chinach bardzo dużo się zmienia. Nowoczesna technologia usprawnia życie mieszkańców Kraju Środka, ale też oczywiście służy do inwigilacji całego społeczeństwa i każdego z osobna. Jedno na pewno się poprawiło - taksówki, taksówkarze i usługi przewozu osób. Pamiętam, gdy prawie 20 lat temu w mniejszej miejscowości YangJiang jechałem taksówką, w której prześwitywała podłoga. W Shaoxing taksówkarz miał całkowicie uszkodzone zawieszenie i gdy przejeżdżaliśmy mostki (a było ich tam dużo) to jego tylna oś dosłownie pływała, jak na żelatynie. Teraz większość taksówek to chińskie auta elektryczne. Można korzystać z usług mini-busów, zamawiać taksówki dla 6 pasażerów, z większą przestrzenią na bagaże itd. Co ciekawe ceny tych usług w ciągu 15-20 lat niewiele się zmieniły, a jakość poprawiła się o 200%.
Muszę przyznać, że chińskie miasta są coraz bardziej nastawione na turystykę. Jest coraz więcej ułatwień dla obcokrajowców, informacje w języku angielskim, aplikacje, tłumaczenia itp. Poza tym powstaje wiele atrakcji dla Chińczyków i turystów z zagranicy: ogrody zoologiczne, safari, parki wodne, parki rozrywki, parki tematyczne, muzea, odrestaurowane świątynie itd. Wszystko jest budowane z rozmachem, często z ciekawym pomysłem, czymś wyróżniającym. Ceny takich atrakcji są różne, w zasadzie porównywalne do naszych biletów wstępów lub niekiedy nawet droższe. W dużym stopniu rolę odgrywa nowoczesna technologia, prezentacje 3D, specjalne kina, kolorowe oświetlenie (nawet w jaskiniach), dźwięk i animacje. Budynki, wieżowce, świątynie i ich oświetlenie, ułożenie są atrakcją samą w sobie. Tutaj polecam spacer po placu HuaCheng w centrum Guangzhou (dystrykt TianHe). Otwarty plac, wieczorem przyjemny zefirek od Rzeki Perłowej, a wszystko otoczone wspaniałymi wieżowcami. W zachodniej części znajduje się też sporo zieleni, specjalne kładki i zarybiony staw. Na prowincji, w górach również przybywa atrakcji w postaci szklanych mostów, specjalnych kładek, kolejek górskich itp. Niestety im popularniejsze miejsce, tym większe kolejki, szczególnie w weekendy i dni wolne.
