Dzienniki z Chin
Pamiętniki, zapiski z życia w Chinach
Z przyjemnością informuję, że po tygodniu całkowitej przebudowy - strona FOTOCHINY.com została ulepszona. Stwierdzę z dumą, że jest to czysty kod XHTML, praktycznie bezbłędny (w Internecie trudno znaleźć takie strony). Tworząc tą stronę opanowałem ostatnio technikę posługiwania się arkuszami stylów CSS, co zdecydowanie 'oczyściło' kod XHTML. Oczywiście do sprawnego działania galerii konieczny jest też PHP, posługuję się tym językiem dosyć sprawnie. Wszystkie te zmiany i udoskonalenia sprawią, że strona będzie szybsza, bardziej czytelna i uzyska jeszcze lepsze pozycje w wyszukiwarkach! Warto wspomnieć, że stronę przetestowałem we wszystkich popularnych przeglądarkach: IE 6, IE 7, Mozilla Firefox i Opera. Gdyby jednak pojawiły się jakieś błędy - będę wdzięczny za informację! I jeszcze ważna zmiana - wprowadziłem limit dzienny otwieranych zdjęć, gdyby ktoś chciał przeglądać wszystkie zdjęcia, dziennik i teksty, sugeruję się zarejestrować.
Wracając jeszcze do internetowego tematu... Chiny blokują YouTube, ale co ciekawe - blokują też aplikacje online z Windows Media Playera. Jakiś czas temu mogłem słuchać Polskiego Radia I i Trójki. Ostatnio to się pogorszyło, co kilka sekund przerwy, buffering od nowa. Oczywiście tłumaczyłem to sobie winą serwerów, słabym łączem i odległością. Ale, co się okazuje?! Chiny po prostu blokują ten sygnał. Nie chodzi oczywiście o Polskie Radio, ale na przykład BBC i inne wolne media, które często nadają w Windows Media Playerze (Winamp chodzi lepiej, ale nie jest tak popularny w Chinach). Mam program do zmiany IP, proxy, raz jestem niby w Niemczech, innym razem w Czechach. Oczywiście przez proxy Internet jest wolniejszy, ale Polskie Radio w ogóle się nie zacina, otwiera się też YouTube i wiele innych stron, traktowanych jako wrogie dla Kraju Środka.
Ostatnio nie dodaję nowych zdjęć, ale... ma na to dobre wytłumaczenie. Pracuję nad udoskonaleniem strony. Graficznie będzie zdecydowanie lepiej, ale przede wszystkim będzie to 100% czysty XHTML, CSS łącznie z PHP i MySQL. Kod będzie bezbłędny! Przyznam z dumą, że niewiele jest takich stron w Internecie, które przechodzą walidację XHTML. Jak tylko wgram nowe pliki - może jeszcze w tym tygodniu to wrócę do dodawania nowych i zaległych fotografii.
Kilka dni temu w Ningbo miałem zabawną przygodę. Wydarzyło się to kiedy przechodziłem z taksówki do małego sklepiku przed hotelem, gdzie nocowałem. Usłyszałem za mną jakieś przyspieszone kroki, odwróciłem się i widok mocno mnie rozbawił i zadziwił. Był to staruszek z siwą brodą, który trzymał laskę w powietrzu i dosłownie biegł truchtem za mną! Kilka sekund wcześniej był po drugiej stronie ulicy, ale ambitnie przebiegł jezdnię i ruszył za mną jak stary maratończyk! Po prostu się roześmiałem i pobiegłem nieco szybciej od niego. Dziadek się poddał, ale zdążył jeszcze krzyknąć "money, money...". Wielu wrażliwych ludzi ulega takim żebrakom, gdy jednak przyjrzeć się dokładniej - stanowią oni narzędzie do zarabiania pieniędzy. Często na miejsce, gdzie żebrzą dostarczają ich inni ludzie, nawet samochodami, udają inwalidów (a jak widać potrafią nawet biegać), mają określone rewiry i w centrum pokrywają każde skrzyżowanie (różne grupy), wykorzystują niedorozwinięte dzieci, by wzbudzać litość, ale często sami nie są nawet rodzicami tych dzieci, albo w ogóle się ich losem nie przejmują. Im bardziej pokraczny żebrak - tym cenniejszy dla całej grupy mafijnych żebraków. Oczywiście są tu miliony biednych ludzi, ale duża większość aktywnych żebraków to bezczelni, wyrachowani, czasem nawet niebezpieczni ludzie.
Chińskie władze już same nie wiedzą, co mają blokować w Internecie. Był okres, że nie otwierała się Wikipedia, teraz zablokowano na amen Youtube. Najwyraźniej pojawiły się tam jakieś materiały kompromitujące rząd. Sam oglądałem kiedyś materiał o wykradaniu organów skazanych na kary śmierci, o prostytucji w prowincjonalnych miasteczkach, czy o grupowym linczu na jakimś człowieku. Niestety... takie są realia w Chinach, prawda nigdy nie może być zbytnio wyeksponowana. Ona może być, ale z boku, tak żeby nie prezentowano niczego antychińskiego w telewizji, prasie i sieci www.
